Budowa wahadłowców regularnie latających w kosmos, stała się głównym celem NASA w latach 70-tych i 80-tych. Wahadłowce zostały wykorzystane w wielu złożonych logistycznie misjach. Np. wysłanie na orbitę Kosmicznego Teleskopu Hubble'a (HST). HST zachwycił swoimi zdjęciami zarówno naukowców, jak i opinię publiczną. Niektóre fotografie zrobione przez teleskop stały się niemal legendarne. Jednakże wahadłowce nie rozwiązały wszystkich problemów, za to przysporzyły kolejnych. Loty promów okazały się bardziej kosztowne niż początkowo zakładano. Nawet po katastrofie Challengera w 1986 r. społeczeństwo nie interesowało się podbojem kosmosu. Wkrótce rozpoczęto pracę nad budową stacji kosmicznej, która stała się celem załogowych lotów kosmicznych.Katastrofa Challengera znacząco ograniczyła plany NASA, która zrezygnowała z niektórych swoich ambitnych zamierzeń.
W 1995 r. wznowiono współpracę USA-Rosja w podboju kosmosu, doprowadzając do powstania programu, który obejmował loty wahadłowców na stację Mir. Współpraca ta trwa do dziś, Rosja i Stany Zjednoczone są głównymi partnerami w budowie największej w historii stacji kosmicznej – ISS.
Katastrofa promu Columbia z 2003 r., gdzie zginęła cała załoga, spowodowała 30-miesięczną przerwę w lotach wahadłowców. Poddano publicznej dyskusji przyszłość programu lotów kosmicznych.

